Szukaj na blogu

wtorek, 15 października 2013

CZERWONA FASOLKA PO BRETOŃSKU

Bardzo lubię czerwona fasolę, zdecydowanie więcej niż białą, dlatego fasolkę po bretońsku przygotowuję z reguły z czerwonej fasoli. 
Aby zyskać na czasie korzystam w fasoli w puszce, danie w ten sposób przygotowane nie odbiega niczym od tego, które przygotowane jest z fasoli suchej, a można zaoszczędzić sporo czasu. 
Szczególnie przydatne jest to wtedy, kiedy wraca się po pracy a w głowie pustka co zrobić na obiad. 
Wtedy "odkopuję" w myślach przepisy na dania tzw. szybkościowe. 
Fasolka po bretońsku jest właśnie jednym z nich.




Składniki:

  • 2 puszki czerwonej fasoli
  • 1 puszka białej fasoli
  • 2 pętka dobrej wędliny
  • 1 cebula
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • słodka i ostra papryka
  • odrobina majeranku
  • sól
  • olej


Wykonanie:

Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy na rozgrzany olej i podsmażamy, aż się zeszkli. Następnie dodajemy pokrojoną w paseczki wędlinę. Podsmażamy całość. Czas na fasolkę. Otwieramy puszki i wraz z zalewę wlewamy na patelnię. Mieszamy, doprawiamy do smaku ulubionymi przyprawami, dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego i zagotowujemy. Podajemy z pieczywem.




14 komentarzy:

  1. Pięknie się prezentuje! Nawet lubimy fasolkę po bretońsku. Robimy ją według takiej receptury: http://www.jakugotujesz.pl/?recipes=fasola-po-bretonsku Pozdrawiamy! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie danie pyrka na patelni , dzięki za inspirację :) To dzięki tej fasolce trafiłam na ten smakowity blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jolu :)) Cała przyjemność po mojej stronie :) Jak już przestanie pyrkać daj znać, czy taka wersja smakowała :)) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Jest przepyszna ! na stałe wpisała się do naszego menu . Dziś również gotuję , na prośbę syna dodam jeszczę trochę podsmażonego boczku , w końcu nazwisko zobowiązuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dobre ... :)))) Z boczusiem będzie jeszcze smaczniejsza ;-) Pozdrawiam:))

      Usuń
  4. Fajna sprawa, choć ja dałem trzy puszki fasoli czerwonej, pół koncentratu i 400 ml passaty pomidorowej. Troszkę przesadziłem z chili, ale wyszła z tego fasoli meksykańska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwał, tak zwał :)) ważne ... że było smacznie.

      Usuń
  5. Za chwilę zamierzam zrobić podobną fasolkę po bretońsku, dodam więcej przecieru, 3 puszki czerwonej fasoli oraz oczywiście Chili. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dałem 3 puszki czerwonej fasoli, 700 gram kiełbasy, 500 ml przecieru pomidorowego oraz 25 gram proszku chili. Wygląda nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że nie tylko dobrze wygląda, ale i pysznie smakuje ;-) Pozdrawiam

      Usuń
  7. super przepis, własnie zobiłam. Nie miałam koncentratu w domu, wiec dodałam koncentrat własnej roboty mojej mamy (z wlasnych pomidorów) wyszło bardzo wodnite ale przepyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domowy przecier jest zawsze bardziej rzadki, ale za to o niebo lepszy od sklepowego. Twoja fasola musiała smakować pysznie ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF